NBA   |    FORUM NBA   |    KOSZULKI NBA
 
 
 

























POSZUKUJEMY CHĘTNYCH DO REDAGOWANIA SERWISU - PRZYŁACZ SIE DO NAS

Czy Duke obroni mistrzostwo NCAA?
tak, są bardzo mocni
nie, przegrają w finale
nie, przegrają w Final Four
nie, przegrają wcześniej w Turnieju



 
 :: Jakub Kuśmieruk - polski Shaq
2008-01-27 11:08 - Rafał Juć    


Już w wieku 16-lat mierzył 218 cm i cieszył się zainteresowaniem trenerów z całego świata. W swoich szkółkach chciały go mieć takie europejskie potęgi jak Benetton Treviso czy Żalgiris Kowno, jednak Jakub Kuśmieruk wybrał grę i edukację w Stanach. Po dwóch latach pobytu w USA zrobił ogromne postępy i już teraz interesują się nim zespoły z NBA.



Jakub Kuśmieruk przygodę z koszykówką zaczął stosunkowo dość późno, bo pierwszy poważny kontakt z pomarańczową piłką miał dopiero w wieku 14-lat. Od razu wzbudził zainteresowanie krajowych trenerów i bez problemu dostał się do gimnazjalnej ekipy SMS PZKosz. Kozienice. - Zadzwoniłem do trenera Mariusza Mazura i powiedziałem, że mam 14 lat i 210 cm wzrostu. Szkoleniowiec aż jęknął z zachwytu. Od razu mnie zaprosił - wspomina tamte czasy z uśmiechem na twarzy Kuśmieruk.

Trudna decyzja

Przełomowym ruchem w jego karierze był udział w campie Polish Shootout, dzięki któremu co roku kilku młodych i zdolnych Polaków wyjeżdża do Stanów Zjednoczonych, by grać i edukować się zza oceanem. Tak też było w przypadku Kuśmieruka. 16-letni Polak, który miał wzrost i talent zapracował na miano jednego z największych europejskich talentów.

O jego osobę zabiegały takie europejskie potęgi jak Benetton Treviso czy Żalgiris Kowno, jednak Jakub podjął bardzo trudną decyzję o wyjeździe do Stanów. - Kuba mógł grać w Europie, ale w USA będzie miał najlepsze warunki rozwoju. - mówi trener Paweł Mrozik, który pomógł znaleźć "polskiemu Shaq'owi" bardzo dobrą szkołę średnią. By spełnić swoje marzenie o grze na parkietach NBA Kuba był zdeterminowany do tego stopnia, że bez większego zastanowienia postanowił wyjechać za wielką wodę. - W USA będzie ciężko bez mamy i taty, ale mam nadzieję, że sobie poradzę. Zamieszkam u amerykańskiej rodziny - powiedział Kuśmieruk tuż przed wyjazdem do USA.

- Jakub to bardzo ambitny chłopak, który bardzo szybko robi postępy - twierdzi Tony Martin, trener John Carroll School, której barwy reprezentuje nasz rodak. "Wielki Kuba", bo tak nazywają Kuśmieruka w Stanach mimo to, że w ostatnim sezonie miał średnio 3 punkty i 2 zbiórki codziennie ma indywidualne zajęcia, których w Polsce nikt mu nie mógł zapewnić.

Ciężka praca popłaca

W ostatnie wakacje Kuśmieruk już drugi raz przez tydzień miał możliwość trenować pod okiem David'a Thorpe'a, który pracuje z wieloma graczami występującymi w NBA. Nasz rodak podczas zajęć miał możliwość podpatrzenia jak grają Daniel Santiago z Unicaji Malaga czy Jared Jeffries z NY Knicks .Na stronie trenera ukazał się bardzo długi i pełen pochwał artykuł na temat naszego rodaka. Amerykański szkoleniowiec stwierdził, że jeśli Kuba trafi pod skrzydła dobrego trenera i nadal będzie bardzo ciężko pracował, to droga do najlepszej ligi świata stanie przed nim otworem. - Trenując z Kubą byłem pod wrażeniem nie tylko jego nieziemskich warunków fizycznych, ale przede wszystkim gotowości do bardzo ciężkiej pracy" - chwali Polaka Thorpe

Gdy Kuba skończył swój przedostatni sezon na parkietach ligi szkół średnich ustawiły się po niego kolejki trenerów z NCAA na czele z takimi potęgami jak Georgetown, Syracuse czy Marquette. Jego świetne warunki fizyczne oraz talent dostrzegli także dziennikarze najczęściej czytanego portalu sportowego ESPN, którzy uznali Kuśmieruka jednym z najlepszych graczy w swoim roczniku. Po zwiedzeniu wszystkich uczelni 18-letni center zadecydował, że umowę stypendialną zwiąże się z uniwersytetem Central Florida. Kuśmieruk w przeciwieństwie do Łukasza Obrzuta czy Piotra Stelmacha wybrał uczelnię w barwach której będzie mógł regularnie liczyć na występy, a nie szkołę z czołówki ligi, gdzie mógłby tylko przyglądać się z ławki popisom kolegów. Dzięki temu, że jego przyszła uczelnia występuje w bardzo silnej konferencji C-USA Kuba będzie miał szansę, by zagrać przeciwko takim zespołom jak Memphis, UTEP, UAB czy też Houston, a do tego większość spotkań z jego udziałem będzie transmitowanych w ogólnokrajowej telewizji.

Co dalej?

Czy to, że Jakub w ostatnim sezonie miał średnio tylko 3 punkty przekreśla jego szansę na grę w NBA? Wielu kibiców, którzy twierdzą, że Kuśmieruk gra w koszykówkę tylko dlatego, że "dysponuje" aż 223 cm wzrostu odpowiedziało by z pewnością, że tak. Jednak na szczęście to nie oni będą decydować o jego dalszych losach, bo wszystko jest w rękach scoutów klubów NBA, którzy bardzo przychylnie traktują wszystkich utalentowanych podkoszowców.

Historia zna takie przypadki, kiedy gracze ze średnimi trzechów punktów na poziomie ligi High School później stawali się solidnymi graczami NBA. Pierwszy przykład z brzegu - Joakim Noah. Również był wysoki, utalentowany i tak samo jak nasz rodak nie potrafił zbyt wiele, jednak teraz regularnie występuje w barwach Chicago Bulls, a w poprzednich sezonach był czołowym graczem Floridy Gators, która dwukrotnie zdobyła mistrzostwo NCAA.

Teraz przed Jakubem ostatni sezon na parkietach High School. Jeśli wierzyć trenerom jego szkoły, to możemy liczyć, że Kuśmieruk będzie dostawał kilkunastominutowe szansy w każdym spotkaniu, co powinno zaowocować jeszcze większym zainteresowaniem amerykańskich specjalistów.

<--- Wróć


Komentarze | Dodaj komentarz

max
Dodano:
2008-01-31 15:36
Aż takim drewnem nie jest. Zobacz sobie jego filmiki na YouTube.
edi
Dodano:
2008-01-30 15:54
Pewnie biega jak paralita...nie lubie takich zawodnikow szczegolnie bialych...boczarnoskorzy to przynajmniej przy wzroscie maja atletyzm
 
NBA





Tournament 2010

  • 13 marca
    Selection Sunday

  • 15-16 marca
    First Four

  • 17-18 marca
    druga runda

  • 19-20 marca
    trzecia runda

  • 24-25 marca
    Sweet 16

  • 26-27 marca
    Elite Eight

  • 2 kwietnia
    Final Four

  • 4 kwietnia
    Finał NCAA



  • Najlepszą drużyną Rankingu AP w tym tygodniu jest:


    Ohio State



    Wybierz wywiad:



    Czytaj artykuł:

  • Nowi uczestnicy NCAA Tournament
  • TOP5 sezonu 2010/11
  • W Final Four obalajš stereotypy
  • Sukces nie zmienił Haywarda
  • Czas na Final Four

    więcej artykułów